 |
Forum Międzyzdroje inna strona miasta...
|

Ostatnio na forum:
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Miriam MISTRZ


Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 2430 Skąd: nie z tej ziemi
|
Wysłany: Nie Lut 18, 2007 6:55 pm Temat postu: POŻEGNANIA |
|
|
W dniu 17-02-2007 odeszła od nas Pani Danusia Janeczek
z domu Gromadzka.
Żegnaj Danusiu!
Łączymy się z Jej Rodziną w ogromnym bólu. _________________ Gdyby wszyscy ciągnęli w jedną stronę, świat przewróciłby się do góry nogami.
Miriam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
figa Guru


Dołączył: 25 Wrz 2006 Posty: 634
|
Wysłany: Nie Lut 18, 2007 8:04 pm Temat postu: |
|
|
[*] _________________ Ogromnie wiele zależy od tego,
jaką każdy z was przyjmie miarę swojego życia,
swojego człowieczeństwa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Miriam MISTRZ


Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 2430 Skąd: nie z tej ziemi
|
Wysłany: Nie Lut 18, 2007 8:13 pm Temat postu: |
|
|
Dlaczego tak przedwcześnie i nagle...
Nie mogę tego pojąć... ledwo Ci stuknęła 40-stka... Danusiu.
(*) _________________ Gdyby wszyscy ciągnęli w jedną stronę, świat przewróciłby się do góry nogami.
Miriam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
calineczka Początkujący

Dołączył: 18 Lut 2007 Posty: 13
|
Wysłany: Nie Lut 18, 2007 9:40 pm Temat postu: |
|
|
| [*] [*] [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kowalik Aktywny

Dołączył: 18 Paź 2004 Posty: 108
|
Wysłany: Nie Lut 18, 2007 10:24 pm Temat postu: |
|
|
| [*] [*] [*] [*] [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Miriam MISTRZ


Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 2430 Skąd: nie z tej ziemi
|
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 8:14 pm Temat postu: Tadeusz Nalepa... |
|
|
http://wiadomosci.onet.pl/1497082,11,item.html
Kiedy byłem małym chłopcem
T.Nalepa-B.Loebl
Kiedy byłem,
kiedy byłem małym chłopcem, hej,
wziął mnie ojciec,
wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
Najważniejsze co się czuje,
słuchaj zawsze głosu serca, hej.
Kiedy byłem,
kiedy byłem dużym chłopcem, hej,
wziął mnie ojciec,
wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
Głosem serca się nie kieruj,
tylko forsa ważna w życiu jest.
Wicher wieje,
wicher słabe drzewa łamie, hej,
wicher wieje,
wicher silne drzewa głaszcze, hej.
Najwazniejsze to być silnym,
wicher silne drzewa głaszcze, hej.
...............
http://www.youtube.com/watch?v=Dq1pVjh_Jpk _________________ Gdyby wszyscy ciągnęli w jedną stronę, świat przewróciłby się do góry nogami.
Miriam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
figa Guru


Dołączył: 25 Wrz 2006 Posty: 634
|
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 9:14 am Temat postu: |
|
|
to straszny cios!
Nalepa to postać kultowa, jedyny w swoim rodzaju.
ŻAL serce ścika
Nie pytasz nigdy o nic
a jednak wiesz co chcę:
przepłynąć poprzez tęczę
na jej nieznany drugi brzeg. _________________ Ogromnie wiele zależy od tego,
jaką każdy z was przyjmie miarę swojego życia,
swojego człowieczeństwa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
figa Guru


Dołączył: 25 Wrz 2006 Posty: 634
|
Wysłany: Wto Mar 06, 2007 4:14 pm Temat postu: |
|
|
Pogrzeb Tadeusza Nalepy odbędzie sie w poniedziałek
12.03.2007
o godzinie 14.00
na Powązkach w Warszawie.
[*] _________________ Ogromnie wiele zależy od tego,
jaką każdy z was przyjmie miarę swojego życia,
swojego człowieczeństwa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
figa Guru


Dołączył: 25 Wrz 2006 Posty: 634
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2007 7:14 am Temat postu: |
|
|
a dziś mija 10ta rocznica śmierci Agnieszki Osieckiej...
Życie nie stawia pytań,
życie po prostu jest...
Czasem zębami zgrzyta,
a czasem łasi się jak pies.
A Ty, który wszystko znasz,
terminy, święta i zagłady,
powiedz nam - jak jest tam,
po tamtej stronie lady?
Życie nie daje nagród,
życie nie daje wiz,
życie to trochę szabru
i bardzo rzadko - czysty zysk. _________________ Ogromnie wiele zależy od tego,
jaką każdy z was przyjmie miarę swojego życia,
swojego człowieczeństwa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
figa Guru


Dołączył: 25 Wrz 2006 Posty: 634
|
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 3:43 pm Temat postu: |
|
|
nikt nie wspomniał o śmierci Zygmunta Kęstowicza
[*] _________________ Ogromnie wiele zależy od tego,
jaką każdy z was przyjmie miarę swojego życia,
swojego człowieczeństwa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Miriam MISTRZ


Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 2430 Skąd: nie z tej ziemi
|
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 4:51 pm Temat postu: |
|
|
14-03-2007
Ulubieniec dzieci,"Piątek z Pankracym" i "Pora na Telesfora".
Publiczność ostatnio mogła go oglądać w serialu "Klan" w roli Władysława Lubicza.
http://www.filmweb.pl/Zygmunt+K%C4%99stowicz,filmografia,Person,id=44600
(*) _________________ Gdyby wszyscy ciągnęli w jedną stronę, świat przewróciłby się do góry nogami.
Miriam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Miriam MISTRZ


Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 2430 Skąd: nie z tej ziemi
|
Wysłany: Nie Kwi 01, 2007 9:00 pm Temat postu: JAN PAWEŁ II-2 rocznica śmierci |
|
|
02-04-2007
ROCZNICA ŚMIERCI Jana Pawła II Naszego Papieża-Karola Wojtyły
"... W ciągu kolejnych 27 lat posługiwania na Stolicy Apostolskiej Jan Paweł II przewodniczył ponad tysiącu audiencji generalnych, odbył 102 pielgrzymki zagraniczne i 140 na terenie Włoch. Łącznie poza teren Włoch Jan Paweł II spędził ok. 7% pontyfikatu. Złożył 300 wizyt w rzymskich parafiach. Napisał 14 encyklik, 12 adhortacji apostolskich, 11 konstytucji apostolskich, 41 listów apostolskich i 25 listów "motu proprio". Dokonał kanonizacji blisko 500 osób (ok. 400 z nich to męczennicy), beatyfikował 1320 sług Bożych (w tym ponad 1000 męczenników). Odbyło się 8 konsystorzy związanych z kreacją nowych kardynałów, 6 zgromadzeń generalnych synodu biskupów.
Powyższe dane statystyczne nie dają jednak nawet skrawka ogromnego dziedzictwa nauczania i pontyfikatu pierwszego w dziejach Kościoła Papieża-Polaka. Przez 27 lat, jakie upłynęły od chwili objęcia przez Karola Wojtyłę godności Następcy Piotra, zmienił się Kościół i świat. Jan Paweł II, mimo postępującej choroby, nigdy nie przestał być świadkiem Chrystusowej Ewangelii.
Odszedł do Pana po wieczną nagrodę 2 kwietnia 2005 r. o godzinie 21:37. Jego następcą na stolicy Piotrowej został kard. Józef Ratzinger, który przyjął imię Benedykt XVI. 29 czerwca 2005 r. rozpoczęto proces beatyfikacyjny Sługi Bożego Karola Wojtyły - papieża Jana Pawła II."
żródło:
http://www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/1610.php3
Pamiętamy...
(*) (*) (*) _________________ Gdyby wszyscy ciągnęli w jedną stronę, świat przewróciłby się do góry nogami.
Miriam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
figa Guru


Dołączył: 25 Wrz 2006 Posty: 634
|
Wysłany: Pon Kwi 02, 2007 6:31 am Temat postu: |
|
|
Najsłynniejsza polska pielęgniarka, Helena Warszawska, przez wiele lat pracująca w Poradni Sportowo- Lekarskiej w Centralnym Ośrodku Sportowym w Zakopanem tak wspomina spotkanie z biskupem Karolem Wojtyłą:
"Ojciec Święty, gdy jeszcze jako biskup Karol Wojtyła przyjeżdżał zimą na narty do Zakopanego, lubił oglądać skoki narciarskie na Wielkiej Krokwi. Nigdy nie siedział na trybunach, lecz stał z boku, na przedzie trybun, tak aby widzieć lot skoczka z profilu.
No i pewnego razu, a był wtedy podczas konkursu skoków pieroński mróz, właśnie rozdaję w tekturowych kubeczkach herbatę podchodzącym skoczkom i dostrzegam przy barierce jakiegoś kibica narciarskiego, w skafanderku, w czapeczce na głowie. Zmarzł, bo przytupywał butami. Był przystojny, lecz tą przystojnością taką onieśmielającą. Krótko mówiąc, poczułam do niego okolicznościową sympatię. Do kubka nalałam gorącej herbaty, podchodzę i mówię:
- Napij się synku, bo mróz po d.u.p.k.a.c.h szczypie. Uśmiechnął się, powiedział, że z przyjemnością się napije, miło jakoś tak podziękował.
Do tego sympatycznego kibica miałam chęć coś jeszcze powiedzieć, a raczej zakląć na ten mróz, po mojemu, że uszy więdną: ale przeczuł to Stasiu Bobak, najlepszy wówczas nasz skoczek, który znał mój repertuar góralski i odciągnął na bok. Mówi: - czy siostra wie, kto to jest? To jest biskup Wojtyła z Krakowa. Ja na to Staszkowi: - Gdyby ten biskup był nawet papieżem, też na mrozie w d.u.p.k.i by marzł i od Warszawskiej herbatkę pił.
Niedaleko staliśmy od barierki i widzę kątem oka, jak mój biskup uśmiecha się. Słyszał rozmowę. Nie zrażona wołam do niego: - Podać drugą? Kiwnął głową. Mówię do Bobaka: - Widzisz i nie pogniewał się!".
*****************
W czasach, kiedy w kraju było tylko dwóch kardynałów, ks. kardynał Wojtyła lubił mawiać: "W Polsce 50 proc. kardynałów jeździ na nartach! Nie jeździ ks. kardynał Wyszyński".
Innym razem ks. kardynał Wojtyła rozmawiając z zagranicznymi dziennikarzami, zaniżył ten skład procentowy i miał zażartować: "W moim kraju 40 proc. kardynałów uprawia narciarstwo!" Kiedy jeden z korespondentów zauważył, iż Polska ma przecież tylko dwóch kardynałów, kardynał Wojtyła roześmiał się: "Oczywiście, ale ks. kardynał Wyszyński, prymas Polski, stanowi 60 proc.
Czynne uprawianie narciarstwa przez kardynałów należy do wielkiej rzadkości. Stąd też i wiele pytań, kierowanych do kardynała- narciarza. Pewnego dnia ktoś go zapytał z bardzo poważną miną: "Czy uchodzi, księże kardynale, aby ksiądz jeździł na nartach?" "Co nie uchodzi kardynałowi, to źle jeździć na nartach!" - odpowiedział uśmiechając się przyszły papież.
Były redaktor naczelny torontońskiego "Związkowca", absolwent KUL Jacek Borzęcki przytoczył kiedyś opowiadanie o wizycie arcybiskupa krakowskiego bpa Karola Wojtyły w jakiejś podgórskiej miejscowości. Twierdził, że z całą pewnością jest to anegdota, niemniej jednak świadcząca o ogromnym poczuciu humoru i wielkiej fantazji przyszłego papieża.
"Niemal całe miasteczko zebrało się przy parafialnym kościele w oczekiwaniu na przyjazd biskupa. Orkiestra dęta "pożyczona" z powiatu szykowała się do odegrania powitalnego marsza triumfalnego. Proboszcz co chwila nerwowo pocierał ręce, organista zaś kręcił się przy swoim chórze kościelnym udzielając ostatnich wskazówek. Wszyscy wypatrywali nie tyle zresztą w siną, ile raczej białą dal - jako że była to zima. Coś nagle zamajaczyło się na horyzoncie. Jedzie, jedzie! - rozległy się gorączkowe głosy w tłumie. Czarna kulka, hen na zbiegającej stromo ku miasteczku drodze, powiększyła się - wpierw obiecująco, później ku ogólnemu zawodowi: 'Toć to narciarz, a nie żadna lemuzyna biskupia!'.
Narciarz zbliżał się do oczekującego tłumu i niektórzy ze zdziwieniem spostrzegali, że spod narciarskiej kurtki widać było czerwoną sutannę. Dziwne to było, co prawda, któż jednak czas się nad tym zastanawiać, skoro nareszcie pojawiła się w dali ciemna plama, która nie mogła być czymkolwiek innym, jak właśnie samochodem arcybiskupa. Wśród tłumu przetoczył się szmer podniecenia i wszyscy gorączkowo wpatrywali się w dobrze już teraz widoczną ciemną limuzynę. W międzyczasie samotny narciarz w sutannie zatrzymał się tuż przy chórze kościelnym, zdjął narty i spokojnie bez pośpiechu wszedł do kościółka.
Auto arcybiskupa zbliżało się. Proboszcz dał znak i orkiestra dęta "gruchnęła" triumfalnego marsza. Gdy samochód zatrzymał się, proboszcz podbiegł, by otworzyć ekscelencji drzwi. Organista wzniósł ręce do góry czekając na ukazanie się arcybiskupa, tłum wołał: "Wiwat! Niech żyje!" Ktoś już nawet zaczynał tradycyjne "Sto lat", gdy nagle zrobiło się cicho jak makiem zasiał. Wszyscy z wytrzeszczonymi oczyma patrzyli na otwarte drzwi limuzyny, przez które widać było, że na tylnym siedzeniu nikt nie siedział. "Nie ma arcybiskupa - bąknął rozpaczliwie proboszcz". Tłum nadal stał cicho i jakby bez ruchu, gdy wtem w drzwiach kościółka ukazał się ministrant w białej komży: "Arcybiskup jest już przy ołtarzu!" - darł się wniebogłosy. "Chodźcie do kościoła".
INTERIA.PL
_________________ Ogromnie wiele zależy od tego,
jaką każdy z was przyjmie miarę swojego życia,
swojego człowieczeństwa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Miriam MISTRZ


Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 2430 Skąd: nie z tej ziemi
|
Wysłany: Pon Kwi 02, 2007 7:14 am Temat postu: JAN PAWEŁ II wspomnienie |
|
|
Polecam
http://www.zosia.piasta.pl/papieski-humor.htm
Jakoś mi raźniej ... _________________ Gdyby wszyscy ciągnęli w jedną stronę, świat przewróciłby się do góry nogami.
Miriam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Miriam MISTRZ


Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 2430 Skąd: nie z tej ziemi
|
Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 12:01 pm Temat postu: |
|
|
Z wyrazami wspólczucia dla Rodziny Pana Gołębiowskiego.
(*)
Dziś żegnamy Pana Henia-rybaka,zginął śmiercią tragiczną.
(*) _________________ Gdyby wszyscy ciągnęli w jedną stronę, świat przewróciłby się do góry nogami.
Miriam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|

Copyright by mje.pl © 2004-2007
|